Żuławianki

WYSOCZYZNA ELBLĄSKA, MIERZEJA WIŚLANA I ŻUŁAWY

One sypią nam w oczy mieniący się piasek i płatki jaskra wielkiego. W krwiobieg z kroplówki Arcydzięgla spływa niepohamowany, dziecinny zachwyt nad światem. Przez trzcinową kurtynę da się patrzeć na słoneczne wybuchy, a wybuchy wulgarnych okrzyków po nadepnięciu stopą szyszki wycisza chłodny, mokry kamień. Obok gładki patyk. Muszelka. Brzeg

A wszystko to, naszą nieustanną inspiracją.

Żuławianki to Aneta, której palce z jakiegoś kosmicznego powodu potrafią łączyć przypadkowe naturalne elementy tworząc wiersze do patrzenia i dotykania i Wojtek, co nie nadąża za własnymi słowami gubiąc czasem sens, ale znajdując nieskończone uwielbienie dla życia. Jesteśmy stąd, tu mieszkamy, jeździmy wkoło wciąż szukając miejsc, gdzie nas jeszcze nie było lub odwiedzając te, które od dawna są nasze (zawłaszczamy je wyłącznie nieformalnie). Poznaj to, co nas kręci. Zobacz co z tego robimy. I jeśli Ci się spodoba, kup i miej na zawsze.

Jak mówił ten chiński koleżka: “Wybierz pracę, którą kochasz, i nie przepracujesz ani jednego dnia więcej w życiu”. I nam to pasuje!

Osoby. Wprawnie dobrane słowa przenoszą nas w miejscu i czasie. Tworzone melodie, obrazy mogą wprawiać w zachwyt czy osłupienie.
I takich emocji bardzo potrzebujemy. Być blisko tych, którzy to potrafią. Ale nie zawsze się da. Szczęśliwie, emocje te w nieograniczonej ilości
i bez względu na porę chojnie darują nam One…